Zabytki Bartoszyc: co przetrwało z gotyckiego miasta i gdzie tego szukać

Z gotyckich Bartoszyc zachowały się trzy rzeczy: Brama Lidzbarska z około 1468 roku, fara rozpoczęta w 1332 roku i dwa pruskie posągi starsze od samego miasta. Reszta średniowiecznej zabudowy zniknęła między 1819 a 1945 rokiem.

Awatar Halina Wróblewska

13 min czytania

Zbliżenie na czerwoną gotycką cegłę i zaprawę – motyw kojarzony z zabytkami Bartoszyc

W skrócie

Z gotyckich Bartoszyc przetrwały trzy rzeczy: Brama Lidzbarska z około 1468 roku, fara zaczęta w 1332 roku i dwa pruskie posągi starsze od samego miasta. Reszta, zamek, ratusz, synagoga i pozostałe bramy miejskie, zniknęła między 1819 a 1945 rokiem. Zabytki skupiają się na Starym Mieście, na prawym brzegu Łyny; jeden kościół, świętego Jana Chrzciciela, stoi po drugiej stronie rzeki, tam gdzie miasto próbowano lokować po raz pierwszy. Bartoszyce liczą, według danych GUS, 20 767 mieszkańców. To skala, przy której da się dokładnie policzyć, co z gotyckiego miasta zostało, a co jest odbudową sprzed kilkudziesięciu lat. Ta różnica, oryginał czy rekonstrukcja, jest tu ważniejsza niż sama długość listy.

Z czego znane są Bartoszyce?

Bartoszyce są znane przede wszystkim z dwóch pruskich posągów, gotyckiej Bramy Lidzbarskiej i fary rozpoczętej w XIV wieku. Reszta średniowiecznego miasta, zamek, ratusz, synagoga i większość murów obronnych, zniknęła, głównie w walkach 1945 roku. Miasto leży w historycznej Barcji, krainie plemienia Bartów, a jako stolica powiatu bartoszyckiego liczy, według danych GUS na koniec 2025 roku, 20 767 mieszkańców na 11,79 km². Jak ta lista zabytków wpisuje się w dzieje miasta, opisuje osobny tekst o historii Bartoszyc.

Zabytek Gdzie (ulica/plac) Datowanie Co jest oryginalne
Baby pruskie (Bartel i Gustebalda) skwer, zbieg ul. Skłodowskiej-Curie i Bohaterów Warszawy X–XIII w. (datowanie niepewne) oba posągi i kamienna misa
Brama Lidzbarska pl. Konstytucji 3 Maja ok. 1468 r. bryła i mury zewnętrzne
Fara (św. Jana Apostoła i Ewangelisty) pl. Wolności 3 od 1332 r., wieża 1732 r. korpus i kaplice
Kościół św. Jana Chrzciciela lewy brzeg Łyny XV w., wzmianka 1404 r. bryła i barokowe wyposażenie
Spichlerze Stare Miasto, nad Łyną przełom XVIII/XIX w. bryły, częściowo zaadaptowane
Kościół św. Brunona ul. Kętrzyńska 46 1882–1883 budynek niemal w całości
Cerkiew św. Andrzeja Apostoła ul. Poniatowskiego 4 przebudowa 1996–1998 bryła dawnej remizy
Cmentarz wojenny z 1914 r. park przy ul. Bema 1914 r. siedem tarasów i groby
Park Elżbiety między ul. Nowowiejskiego, Zamkową i Prusa 1903 r. układ parku i staw

Lista jest krótka i nie ma co jej upiększać. Trzy pewne obiekty na ponad 20 tysięcy mieszkańców to niewiele. Za to każdy z nich ma metrykę starszą niż większość regionalnych starówek reklamujących się jako zabytkowe na podstawie kamienic sprzed stu lat. Kto liczy na drugi Lidzbark Warmiński z zamkiem i murami, wyjedzie rozczarowany.

Bartel i Gustebalda: najstarsze zabytki miasta

Dwa granitowe posągi z kamienną misą stoją na skwerze przy zbiegu ulic Marii Skłodowskiej-Curie i Bohaterów Warszawy. To najstarsze zabytki miasta, dzieło plemion pruskich. Archeolodzy datują większość takich posągów na X–XIII wiek, portal Urzędu Miasta pisze nawet o pierwszym tysiącleciu naszej ery. Pewności nie ma.

Większy posąg przedstawia mężczyznę w hełmie, z rogiem w dłoni; mniejszy, według legendy, ma wyobrażać księżniczkę Gustebaldę. Legendy o Widewucie, rzekomym praojcu Prusów, to XIX-wieczne zmyślenie, więc nie warto ich powtarzać jako historii.

Posągi przez stulecia wędrowały po mieście: – w 1706 roku Bartel stał przed gospodą przy nieistniejącej dziś bramie na drodze do Królewca, – w 1769 roku trafił na rynek, – po zburzeniu ratusza w 1819 roku oba posągi przeniesiono na plac przed szkołą, – w 1825 roku stanęły na Zamkowej Górze, – po wybudowaniu tam w 1902 roku rezydencji starostwa trafiły na miejsce, gdzie stoją dziś.

Każdy spacer z przyjezdnymi zaczynam od bab, bo to jedyny zabytek starszy od samego miasta. O tym, co naprawdę wiadomo o posągach i skąd wzięły się ich imiona, piszę osobno, w tekście o bartoszyckich babach pruskich.

Brama Lidzbarska i mury: co zostało z obwarowań

Brama z około 1468 roku, stojąca przy placu Konstytucji 3 Maja, to jedyny w całości ocalały fragment obwarowań, które otoczyły miasto w połowie XIV wieku. Pozostałe bramy miejskie nie przetrwały. Dziś zostaje tylko ta jedna, z małymi oknami przerabianymi w XVIII i XIX wieku.

W wieży wiszą dwa dzwony. Większy, z 1517 roku, z liściem akantu i tarczą z literami N.S., trafił tu w 1819 roku z wieży zburzonego ratusza; mniejszy, z 1767 roku, ma ornament rocaille.

Wnętrze było wielokrotnie przebudowywane i tynkowane. Portal Urzędu Miasta pisze wprost, że „nie posiada cech zabytkowych”. Od 1881 roku mieściło się tu więzienie. To, co w oczach urzędu wygląda na wadę, dla budynku okazało się ratunkiem: więzienny reżim pilnował murów skuteczniej niż ktokolwiek pilnował ratusza. Bramę uznaje się za jedyny element architektury świeckiej miasta, który w całości przetrwał II wojnę światową.

W latach 2021–2025 działało tu Bartoszyckie Centrum Informacji Turystycznej, a dziś zabytek jest siedzibą muzeum, które prowadzi Bartoszyckie Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne „Rosenthal”. Dawny przebieg murów i pozostałe bramy, których już nie ma, opisuję w spacerze po murach. Tu zostaje sama Brama i jej dzisiejszy stan.

Kościół św. Jana Ewangelisty: fara z 1332 roku

Najstarsza zachowana budowla sakralna miasta stoi przy placu Wolności 3. Budowę fary rozpoczęto najpewniej w 1332 roku, a pierwsza pisemna wzmianka pochodzi z 1345 roku. Kościół przebudowano w latach 70. XVII wieku, wieża w obecnym kształcie stoi tu od 1732 roku.

To trójnawowa bazylika, której korpus nie zmienił się od XIV wieku. Do prezbiterium dobudowywano kolejne kaplice: . Świętej Marii Dziewicy, 1406 rok, . świętej Anny, wzmiankowana w 1414 roku, . kaplica przy prezbiterium, ufundowana w latach 1519–1521 przez biskupa warmińskiego, choć samo miasto leżało poza Warmią biskupią, . kaplica aptekarza Adama Rettinga, 1624 rok.

W środku warto szukać dwóch rzeczy. Pierwsza to późnogotycki, polichromowany krucyfiks na południowej ścianie nawy, z uszkodzoną ręką Chrystusa po uderzeniu pioruna w 1579 roku; druga to organy z 1651 roku, dzieło Wernera z Elbląga. Fragmenty dawnego ołtarza z 1660 roku trafiły do zbiorów Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie.

W czasie II wojny światowej kościół został częściowo zniszczony, najbardziej ucierpiało sklepienie gwiaździste. Zrekonstruowano je na podstawie dokumentacji dopiero w latach 1946–1958. To, co dziś widać nad głową, jest więc młodsze niż korpus o sześćset lat. Fara służyła ewangelikom aż do 1945 roku, co tłumaczy jej surowe wnętrze. Katolicka parafia przejęła budynek dopiero po wojnie. Godziny mszy, pełną chronologię kaplic i to, co z wnętrza jest powojenne, opisuję osobno w tekście o farze w Bartoszycach.

Kościół św. Jana Chrzciciela za Łyną: ślad pierwszej lokacji

Gotycki kościół świętego Jana Chrzciciela stoi na lewym brzegu Łyny, poza obrębem Starego Miasta. Wzmiankowany już w 1404 roku, wzniesiony w XV wieku. To ślad pierwszej, nieudanej lokacji miasta. W 1326 roku Dietrich von Altenburg lokował tu osadę pod nazwą Rosenthal. Dopiero 17 lutego 1332 roku wielki mistrz Luther von Braunschweig lokował miasto ponownie, tym razem na prawym brzegu, jako Bartenstein. Przez stulecia w tym kościele stała Gustebalda, mniejszy z pruskich posągów, zanim trafiła na obecne miejsce przy Skłodowskiej-Curie.

Wewnątrz zachował się barokowy ołtarz z lat 1715–1720 i ambona z 1706 roku. To wyposażenie, jakiego fara nie ma, bo jej wnętrze przez wieki służyło protestantom. To najbardziej pomijany z bartoszyckich zabytków, po prostu dlatego, że nie leży po drodze.

Stare Miasto: układ ulic, rynek bez ratusza i spichlerze

Zabytkiem na Starym Mieście jest przede wszystkim sam plan. Szachownica ulic wytyczona przy lokacji z 1332 roku, dziś chroniona przez konserwatora zabytków. Sama zabudowa jest młodsza: kamienice wzdłuż tych ulic pochodzą z przełomu XIX i XX wieku, nie ze średniowiecza. Między nimi stoi zabudowa powojenna, bo w 1945 roku zniszczono dużą część miasta. Ratusza już nie ma. Zburzono go w 1819 roku.

Rynek po rewitalizacji, zakończonej w 2020 roku, jest zabetonowanym placem. Zdjęcia tej metamorfozy krążyły po sieci jako przykład nieudanej rewitalizacji i wywoływały negatywne reakcje. Trudno się tym reakcjom dziwić. Które ulice należą dziś do Starówki i co stoi przy samym rynku, zebraliśmy w przewodniku po Starym Mieście w Bartoszycach.

W centrum przetrwało kilka spichlerzy z przełomu XVIII i XIX wieku, część zaadaptowano na hotele i restauracje. Miasto czyta się lepiej po planie i po gzymsach kamienic niż po fasadach. Spichlerze najlepiej oglądać od strony rzeki, stamtąd widać, że to wciąż budynki gospodarcze, tylko z nowym wnętrzem. Synagoga, podobnie jak ratusz, nie zachowała się do naszych czasów.

Jaki był zamek w Bartoszycach i gdzie stał?

Na Wzgórzu Zamkowym, na lewym brzegu Łyny, stała drewniano-ziemna strażnica krzyżacka. Jedna z pierwszych budowli tego typu w Prusach. Miejsce nie było przypadkowe: wcześniej w zakolu rzeki stał gród Bartów, plemienia, od którego wzięła nazwę cała kraina.

Dzieje warowni: . 1240 rok: Krzyżacy wznoszą drewniano-ziemną strażnicę Bartenstein na dawnym grodzisku Bartów, . 1264 rok: Prusowie zdobywają ją, . 1273 rok: strażnica płonie, . po odbudowie: murowana siedziba prokuratora krzyżackiego, podległego komturowi z Bałgi.

Zamek nie zachował się do dziś. W 1902 roku na jego fundamentach stanęła rezydencja starostwa. Na wzgórze iść dla topografii: zakola rzeki, z którego widać, dlaczego akurat to miejsce wybrano na obronną placówkę. Nie w nadziei na fragment muru, bo żadnego tu nie ma.

Co zostało z XIX i XX wieku?

Poza gotykiem w mieście jest jeszcze pięć obiektów wartych drogi, wszystkie z XIX albo XX wieku.

  • Kościół świętego Brunona (ul. Kętrzyńska 46): neogotycki, wzniesiony w latach 1882–1883 jako pierwsza katolicka świątynia w mieście od czasów reformacji; w II wojnie światowej ucierpiał najmniej ze wszystkich bartoszyckich zabytków, a w 2002 roku arcybiskup Edmund Piszcz nadał mu status Archidiecezjalnego Sanktuarium świętego Brunona Bonifacego z Kwerfurtu. Do 1998 roku korzystali z niego też grekokatolicy.
  • Cerkiew świętego Andrzeja Apostoła (ul. Poniatowskiego 4): mieści się w dawnym budynku straży pożarnej, przebudowanym na potrzeby cerkwi w latach 1996–1998.
  • Wieża ciśnień: zabytkowa, wymieniona w opisie trasy Green Velo, która przechodzi przez miasto.
  • Park Elżbiety: ufundował go w 1903 roku starosta Heinrich von Gottberg; ma niecałe 3 hektary, leży nad Łyną u podnóża Góry Zamkowej, a jego staw ma kształt serca.
  • Zabytkowy gmach szkolny, dziś siedziba Szkoły Podstawowej nr 7 i Szkoły Muzycznej.

Kościół świętego Brunona uważam za najlepiej zachowany budynek w całych Bartoszycach: wojna go po prostu ominęła, więc nie trzeba się domyślać, co jest oryginalne, a co odbudowane. Bartoszycki dworzec też stoi, ale pociągi do niego już nie jeżdżą. Jego historię opisuję w tekście o dworcu, do którego nie jeżdżą pociągi.

Cmentarz wojenny z 1914 roku przy ulicy Bema

Cmentarz wojenny z 1914 roku leży w parku przy ulicy Bema, tuż obok dawnego cmentarza ewangelickiego. Ma siedem tarasów, każdy z sześcioma blokami ze sztucznego kamienia. Spoczywają tu 92 osoby (dane kolejnapodroz.pl): 88 żołnierzy niemieckich, jeden żołnierz rosyjski i troje cywilów. Dziesięciu z Niemców zginęło na przełomie sierpnia i września 1914 roku w walkach o Bartoszyce.

To jedyny bartoszycki zabytek, który od początku powstał jako pomnik, a nie jako budynek użytkowy: nie trzeba się zastanawiać, co w nim przebudowano, bo jego funkcja od stu lat pozostaje ta sama.

Które zabytki Bartoszyc są oryginalne, a które odbudowane?

W całości oryginalna jest bryła Bramy Lidzbarskiej, korpus i kaplice fary, kościół świętego Jana Chrzciciela, kościół świętego Brunona i posągi bab pruskich. Odbudowane albo nowe są sklepienie fary, wnętrze Bramy i sam rynek. Zamek, ratusz, synagoga i pozostałe bramy miejskie nie istnieją wcale.

Obiekt Oryginalne Rekonstrukcja lub przebudowa
Brama Lidzbarska bryła zewnętrzna, mury wnętrze wielokrotnie tynkowane, bez cech zabytkowych
Fara korpus i kaplice od XIV–XVII w. sklepienie gwiaździste, odtworzone po wojnie
Kościół św. Jana Chrzciciela bryła gotycka i barokowe wyposażenie –
Kościół św. Brunona budynek niemal w całości wojna go w zasadzie ominęła
Baby pruskie oba posągi –
Rynek i Stare Miasto układ urbanistyczny, szachownica ulic nawierzchnia rynku po rewitalizacji z 2020 r.
Zamek, ratusz, synagoga, pozostałe bramy – nie istnieją

Najprościej porównać dzisiejszy stan z dawnymi widokami. W tekście o pocztówkach sprzed 1945 roku zestawiam pięć starych ujęć z tym, co stoi w tych samych miejscach dziś. To najszybszy sposób, żeby zobaczyć różnicę między oryginałem a odbudową, bez czytania metryk konserwatorskich.

Ile czasu zajmuje obejście zabytków pieszo?

Samo Stare Miasto. Baby, Brama, fara i spichlerze to spacer na jakieś półtorej do dwóch godzin, bez pośpiechu. Pełna pętla, z kościołem świętego Jana Chrzciciela za Łyną, świętym Brunonem przy Kętrzyńskiej i cmentarzem wojennym przy Bema, zajmuje już pół dnia.

Trasę układam zawsze w tej samej kolejności: najpierw baby przy Skłodowskiej-Curie i Bohaterów Warszawy, potem Brama przy placu Konstytucji 3 Maja, fara przy placu Wolności, spichlerze nad rzeką. Most na Łynie i kościół po drugiej stronie zostawiam na koniec, bo to naturalny punkt zwrotny spaceru.

Najbliższa czynna stacja kolejowa jest w Korszach, 23 kilometry stąd, więc większość przyjezdnych bez auta planuje miasto między kursami busów. Rozkłady i przewoźników sprawdzisz w tekście o dojeździe busem z Olsztyna.

Czy Bartoszyce należą do Warmii?

Historycznie nie. Bartoszyce leżą w Barcji, na ziemi pruskich Bartów, w dawnym państwie krzyżackim, a potem w luterańskich Prusach Książęcych. Świadczy o tym choćby fara, która aż do 1945 roku służyła społeczności ewangelickiej, oraz fakt, że pierwszy katolicki kościół w mieście, świętego Brunona, powstał dopiero w 1882 roku. Warmia biskupia zaczynała się dopiero za Lidzbarkiem Warmińskim, 21 kilometrów stąd.

Dziś miasto leży w województwie warmińsko-mazurskim, a w mowie potocznej, także w winiecie tego magazynu, funkcjonuje określenie „północna Warmia”. Historyk pewnie by się skrzywił na taką swobodę, ale drogowskazom to nie przeszkadza. Uczciwe zestawienie obu miast na weekendowy wyjazd jest w osobnym porównaniu z Lidzbarkiem Warmińskim.

Zabytki w okolicy Bartoszyc

Kto ma jeszcze dzień, znajdzie więcej gotyku 21 kilometrów dalej, w Lidzbarku Warmińskim, a bliżej w Galinach i Łabędniku.

  • Lidzbark Warmiński (21 km). Zamek biskupów warmińskich i Wysoka Brama, wzniesiona w latach 1466–1478.
  • Pałac w Galinach. Zespół folwarczny, jeden z nielicznych w regionie zachowanych zespołów o pełnym układzie przestrzennym.
  • Kościół Matki Boskiej Zwycięskiej w Łabędniku. Gotycki, typowy przykład architektury sakralnej państwa zakonnego.
  • Sępopol. Miasteczko z zachowanym układem lokacyjnym.

Galiny i Łabędnik ratują honor gminy, kiedy w samym mieście gotyku zabraknie. To miejsca, które nie trafiają na pierwsze strony folderów, a warte są nadłożenia drogi bardziej niż niejeden reklamowany zabytek. Pełny przegląd tego, co realnie istnieje w promieniu wycieczki, razem z oceną, co jest tylko na papierze, znajdziesz w atrakcjach Bartoszyc i okolic.

Brama, dziś siedziba muzeum BSHE „Rosenthal”, i fara bywają też miejscem koncertów i rocznicowych uroczystości. To już temat na osobne wydarzenia w Bartoszycach.

Awatar Halina Wróblewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nad Łyną
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.