Linia 255 Bartoszyce–Lidzbark: druga kolej, której nie ma

Tory z Lidzbarka Warmińskiego do Bartoszyc otwarto w 1916 roku, a pociągi zniknęły z nich na początku lat 90. Linia 255 została formalnie zlikwidowana w 1994 roku, a jej powrót zależy dziś od planów PKP PLK i województwa.

Awatar Halina Wróblewska

9 min czytania

Zarośnięty nasyp dawnej linii kolejowej wśród pól na Warmii, poranna mgła

W skrócie

Bartoszyce miały drugą linię kolejową, nie tylko tę do Korsz i Głomna. Prowadziła do Lidzbarka Warmińskiego, a otwarto ją w sierpniu 1916 roku, w środku pierwszej wojny światowej. Sam odcinek Lidzbark–Bartoszyce liczył 26,394 km i miał pięć punktów pomiędzy: Rogóż, Samolubie, Krawczyki, Szwaruny i posterunek odgałęźny Karolków. Pociągi osobowe zniknęły z torów na początku lat 90., wg bazakolejowa.pl dokładnie 11 lutego 1991 roku, ruch towarowy dotrwał do grudnia 1992, a linię zlikwidowano formalnie w 1994 roku. Dziś trasa wraca w planach transportowych województwa, ale bez zabezpieczonych pieniędzy.

Czym była linia 255 i dokąd naprawdę prowadziła?

Linia kolejowa nr 255 to jednotorowa, normalnotorowa trasa o prześwicie 1435 mm, która biegła ze Słobit przez Ornetę i Lidzbark Warmiński do Bartoszyc. Na sam odcinek Lidzbark–Bartoszyce przypadało 26,394 km, jak podaje stotom.wordpress.com. Do Dobrego Miasta z Lidzbarka tor nigdy nie leżał, choć dzisiejsze dokumenty piszą o trasie „Bartoszyce–Lidzbark–Dobre Miasto”, jakby to była jedna historyczna linia.

Ze stacji Lidzbark Warmiński wychodziły trzy linie: do Czerwonki (otwarta w 1899 roku, dziś nieczynna), do Ornety i Słobit. To była nasza 255 oraz do Sątop Samulewa. Dobrego Miasta wśród nich nie było, co potwierdza Wikipedia w haśle o stacji Lidzbark Warmiński. Miasto to leży za to na czynnej linii nr 221 Olsztyn Gutkowo–Braniewo, w km 22,966, z prędkością maksymalną 100 km/h. To tłumaczy, czemu dzisiejsze plany celują właśnie tam, nie w stary ślad po torze do Lidzbarka.

Nazwa „odtworzenie połączenia”, której używają dokumenty PKP PLK, myli dwie różne prace: odbudowę fragmentu, który kiedyś istniał, i budowę od zera fragmentu, którego nigdy nie było. To dwie osobne inwestycje, nie jedna. Niezależnie od tego, jak gładko brzmi to w jednym zdaniu planu.

Kiedy zbudowano tory z Lidzbarka do Bartoszyc?

Tory z Lidzbarka do Bartoszyc otworzyły koleje pruskie w 1916 roku, w dwóch etapach, w środku pierwszej wojny światowej; nazwy konkretnej spółki budowniczej żadne źródło nie podaje.

Wcześniej, 1 września 1905 roku, otwarto odcinek Orneta–Lidzbark Warmiński, wg bazakolejowa.pl. W rozkładzie jazdy z maja 1914 roku dalszy fragment, Lidzbark–Bartoszyce, figurował jeszcze jako „w budowie”. Wojna go nie zatrzymała, tylko odsunęła w czasie. 10 lipca 1916 roku pociągi dojechały z Lidzbarka do Krawczyk, wg bazakolejowa.pl, a resztę trasy, do Bartoszyc, otwarto w sierpniu 1916 roku.

W starych rozkładach jazdy i planach miast sprzed 1945 roku, które przeglądam z własnych zbiorów, tę kolejność budowy widać wyraźnie: najpierw Orneta, potem Bartoszyce, na końcu Słobity. Tory do Słobit dociągnięto dopiero w 1925 i 1926 roku, wg bazakolejowa.pl. Kilka takich planów i pocztówek z dawnych Bartoszyc trzymam w swojej kolekcji. Dla Prus miasto było więc końcówką linii, nie jej celem. Kolej dotarła tu, bo akurat tu kończyła się mapa, nie dlatego, że komuś zależało na połączeniu punktu A z punktem B.

Przystanki między Lidzbarkiem a Bartoszycami

Między Lidzbarkiem Warmińskim a Bartoszycami leżało pięć punktów na 26,394 km trasy, jak wylicza stotom.wordpress.com. Ich kilometraż i rodzaj pokazuje tabela niżej. W samych Bartoszycach linia nie kończyła się pełną stacją, tylko bocznicą szlakową, wpinając się w tor Korsze–Głomno.

Punkt Km od Lidzbarka Rodzaj
Lidzbark Warmiński 0,0 stacja (węzeł trzech linii)
Rogóż 6,971 przystanek osobowy
Samolubie 12,340 przystanek osobowy
Krawczyki 16,163 przystanek osobowy
Szwaruny 19,082 przystanek osobowy
Karolków 2 ok. 24 posterunek odgałęźny
Bartoszyce 26,394 bocznica szlakowa (koniec linii)

Odległości między kolejnymi przystankami wahały się od niespełna 3 do 7 kilometrów. To typowy krok kolei lokalnej, budowanej z myślą o wsiach, z których do stacji jechało się furmanką, nie samochodem. Żaden z tych punktów nie miał rangi stacji z pełną obsługą. Wszystkie to były przystanki osobowe, jedynym wyjątkiem pozostawał posterunek odgałęźny Karolków.

Stary, zarośnięty peron dawnego przystanku kolejowego

Jak długo jeździły pociągi i kiedy przestały?

Pociągi jeździły między Lidzbarkiem a Bartoszycami niespełna 75 lat. Od sierpnia 1916 do początku lat 90., czyli dokładnie do 11 lutego 1991 roku, jak podaje bazakolejowa.pl. Ruch towarowy dotrwał dłużej, do 15 grudnia 1992 roku, a formalną likwidację całej linii ogłoszono w 1994 roku.

Zachodnia część dawnej trasy, Orneta–Lidzbark, zniknęła dużo wcześniej i w inny sposób: tory rozebrano fizycznie już w 1945 roku. Odcinek Słobity–Orneta rozebrano między lutym a majem tego samego roku. Formalna likwidacja Słobity–Lidzbark nastąpiła dopiero po 1 czerwca 1953 roku, wg bazakolejowa.pl. Papierowo linia istniała więc jeszcze osiem lat po tym, jak fizycznie jej już nie było. Kto rozbierał tory w 1945 roku, źródła nie podają.

Po wojnie z całej linii 255 zostało już tylko to, co dziś nazywamy odcinkiem Lidzbark–Bartoszyce. Zniknęła w tej samej fali likwidacji, w której po 1990 roku z mapy Polski znikały setki kilometrów lokalnych torów. Nic w tym wyjątkowego, tylko że akurat ta linia łączyła moje strony.

Co zostało po linii 255 w terenie?

Formalnie nic. Linia została zlikwidowana w 1994 roku, więc jako trasa kolejowa prawnie nie istnieje. W terenie zostało więcej, choć nie na samym odcinku do Bartoszyc: w Lidzbarku Warmińskim stoi zdewastowany budynek dawnego dworca, jak podaje Wikipedia w haśle o stacji Lidzbark Warmiński. Stacja miała trzy perony i pięć krawędzi peronowych, obsługiwała ostatni pociąg osobowy 1 czerwca 1996 roku (to już linia do Czerwonki, nie nasza 255) i została zamknięta w 2005 roku. Tory na tej stacji rozebrano siedem lat później, w 2012 roku, jak podało Radio Olsztyn.

O stanie nasypów, mostków i przepustów w okolicy Bartoszyc, na samym odcinku Lidzbark–Bartoszyce, źródła milczą. Nikt tego nie opisał, więc nie zgaduję, w jakim są dziś stanie. Kto chce sprawdzić ślad linii sam, nie znajdzie przy niej tablic informacyjnych, tylko musi umieć czytać teren i starą mapę:

  • prosta linia nasypu przecinająca pola pod innym kątem niż drogi gruntowe,
  • mostki nad rowami melioracyjnymi tam, gdzie droga polna urywa się bez wytłumaczenia,
  • ślepe zaułki dróg, które kiedyś kończyły się na przejeździe kolejowym,
  • porównanie z przedwojennym planem miasta lub okolicy: linie kolejowe rzadko zmieniały przebieg po wojnie.

O ścieżce rowerowej po dawnym torowisku nie ma w źródłach żadnej wzmianki, więc nic tu nie obiecuję.

Dlaczego w 2019 roku sejmik powiedział „nie”?

Sejmik wojewódzki odrzucił w 2019 roku uchwałę intencyjną, bo program Kolej Plus wymagał wkładu finansowego samorządu. Marszałek wolał najpierw utrzymać linie już czynne, niż inwestować w trasę zlikwidowaną ćwierć wieku wcześniej. Projekt uchwały zgłaszał połączenie Bartoszyce–Lidzbark Warmiński–Dobre Miasto z dofinansowaniem sięgającym 85 procent kosztów. W uzasadnieniu wyliczano, że dostęp do kolei zyskałoby wtedy około 50 tysięcy mieszkańców. 25 tysięcy z Bartoszyc i 17 tysięcy z Lidzbarka, jak podawał rynek-kolejowy.pl w lutym 2019 roku.

Za uchwałą głosowało 12 z 30 obecnych na sali radnych. O pełnym przebiegu tego głosowania i o pierwszej linii Bartoszyc, do Korsz i Głomna, która wtedy też wracała w dyskusji, piszę w tekście o pierwszej linii z Korsz do Głomna.

Czy kolej wróci do Lidzbarka i Bartoszyc?

To zależy od pieniędzy, nie od dobrej woli. Trasa Bartoszyce–Lidzbark–Dobre Miasto figuruje dziś w dwóch dokumentach naraz, ale żaden z nich nie gwarantuje budowy. PKP PLK ujęły „odtworzenie połączenia Olsztyn–Dobre Miasto–Bartoszyce” w planach inwestycyjnych na lata 2021–2030, z perspektywą do 2040 roku. Analizowany jest wariant Orneta lub Dobre Miasto–Lidzbark–Bartoszyce, bez zabezpieczonego finansowania. Jak podawał pod koniec października 2025 roku portal finanse.wp.pl, rok 2040 w nazwie tego planu mówi więcej o realnym terminie niż niejeden nagłówek w lokalnej prasie.

18 lutego 2026 roku ruszyły konsultacje społeczne projektu Aktualizacji nr III Planu Zrównoważonego Rozwoju Publicznego Transportu Zbiorowego województwa warmińsko-mazurskiego, uwzględniającego linię Bartoszyce–Lidzbark–Dobre Miasto, jak informował portal lidzbarkw.pl. 22 czerwca 2026 roku inwestycję wpisano do planów transportowych województwa, z jednomyślnym poparciem gmin i powiatów, co opisała Gazeta Olsztyńska. Mieszkańcy północnej Warmii poparli ten kierunek petycją, która zebrała, według Radia Olsztyn i Gazety Olsztyńskiej, od 3,5 do niemal 4 tysięcy podpisów w latach 2025–2026. W tej dyskusji pojawia się też argument uzdrowiskowy: Lidzbark Warmiński ma od początku 2026 roku status uzdrowiska, jak informowało Radio Olsztyn.

Pierwszy krok w stronę tej trasy ogłaszano już w 2019 roku, tyle że wtedy sejmik go odrzucił. Dziś krok jest kolejny, tylko że trasa wciąż nie ma ani jednego zabezpieczonego złotego.

Ile ma kosztować odbudowa?

Odbudowa całej trasy ma kosztować około 1 miliarda złotych, jak szacuje kopernik.warmia.mazury.pl. Większość tej kwoty pochłonęłaby nie remont starego śladu, tylko budowa zupełnie nowego toru między Lidzbarkiem a Dobrym Miastem, bo taki tor nigdy nie istniał. Dobre Miasto leży już na czynnej linii nr 221 do Olsztyna, więc to nią mieszkańcy Lidzbarka i Bartoszyc jeździliby dalej.

Czy w Bartoszycach i Lidzbarku jeździ dziś pociąg?

Nie, w żadnym z tych miast nie jeździ dziś pociąg pasażerski. Z Lidzbarka Warmińskiego ostatni pociąg osobowy odjechał 1 czerwca 1996 roku (to linia do Czerwonki, nie nasza 255), a samą stację zamknięto w 2005 roku. W Bartoszycach dworzec stoi bez ruchu od dawna. O tym, jak dziś wygląda i jak miasto radzi sobie bez kolei, piszę w rozmowie o dawnym dworcu w Bartoszycach.

Jak dziś dojechać z Bartoszyc do Lidzbarka Warmińskiego?

Do Lidzbarka Warmińskiego z Bartoszyc dojeżdża się dziś busem drogą krajową 51, która biegnie inaczej niż dawny tor kolejowy; jej przebieg opisuje tekst o trasie Bartoszyce–Lidzbark Warmiński. Kursy, godziny i czas przejazdu opisuję w tekście o busach z Bartoszyc do Lidzbarka Warmińskiego.

Jadąc do Lidzbarka, zawsze zakładam w planie przystanek przy dawnym dworcu, to jeden z tych budynków, które lepiej obejrzeć, zanim ktoś zdecyduje, co dalej z nim zrobić. Kto zostaje na dłużej, plan na cały weekend w obu miastach znajdzie w tekście o wyborze między Bartoszycami a Lidzbarkiem na weekend.

Awatar Halina Wróblewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nad Łyną
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.