Górowo Iławeckie z Bartoszyc: co zobaczyć w miasteczku, które dwa razy zmieniło mieszkańców

Górowo Iławeckie leży 20 km na zachód od Bartoszyc i w latach 1945–1947 dwa razy zmieniło mieszkańców: Niemców z Landsbergu zastąpiły rodziny przesiedlone w akcji „Wisła”. Miasteczko zwiedza się w niecałe dwie godziny. Od gotyckiego ratusza po ikonostas Jerzego Nowosielskiego w miejscowej cerkwi.

Awatar Halina Wróblewska

10 min czytania

Ceglana neogotycka elewacja kościoła z ostrołukowymi oknami — gotyk z cegły, jaki spotyka się w Górowie Iławeckim i na północnej Warmii

W skrócie

Górowo Iławeckie to trzy i pół tysiąca mieszkańców, miasteczko 20 km na zachód od Bartoszyc, na Wzniesieniach Górowskich, według Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) najmniejsza gmina miejska w Polsce pod względem powierzchni. Ma 3,32 km². Nazwę wzięło po Iławce Pruskiej, dawnej stolicy powiatu, a w latach 1945–1947 dwa razy zmieniło mieszkańców: wysiedlono Niemców z Landsbergu, osiedlono rodziny z akcji „Wisła”. Z Bartoszyc jedzie się tam na pół dnia busem albo autem drogą wojewódzką 512, rowerem dłużej. Na rynku czeka gotycki ratusz, dalej dwie cerkwie, Muzeum Gazownictwa Warmii i Mazur i Jezioro Garncarskie, a za miastem Wzniesienia Górowskie i bociania wieś Żywkowo. Historycznie miasto leży w Natangii, nie na Warmii, co bywa niespodzianką dla szukających zamku nad jeziorem. Jeżdżę tam busem od lat, nie dla klimatu, tylko dlatego, że w tamtejszych zbiorach parafialnych i szkolnych wciąż znajduję rzeczy, których nie ma w bartoszyckich regionaliach.

Jak dojechać z Bartoszyc do Górowa Iławeckiego busem, autem i rowerem?

Z Bartoszyc do Górowa Iławeckiego jest ok. 20 km drogą wojewódzką 512 przez Wojciechy: autem 20–25 minut, busem ok. 30 minut, rowerem 1–1,5 godziny.

Droga 512 prowadzi dalej do Pieniężna, więc Górowo wypada po drodze, nie na końcu trasy. Mapę i aktualne informacje o dojazdach daje Punkt Informacji Turystycznej przy ul. Kościuszki 26 w Górowie, lepiej niż niejedna aplikacja nawigacyjna, bo tam ktoś odbiera telefon.

Środek transportu Czas z Bartoszyc Uwagi
Bus ok. 30 minut rozkład sprawdź na przystanku lub w PIT
Auto 20–25 minut DW 512, przez Wojciechy
Rower 1–1,5 godziny 512 bez pobocza, lepsze drogi lokalne

Nazwa miasta na tablicy wjazdowej do Górowa to pierwsza zagadka dla kogoś, kto jedzie tam po raz pierwszy, bo „Iławeckie” nie ma nic wspólnego z Iławą nad Jeziorakiem.

Bus z Bartoszyc do Górowa: skąd odjeżdża i jak czytać rozkład?

Bus do Górowa Iławeckiego odjeżdża z dworca autobusowego w Bartoszycach, tego samego, z którego wyruszają kursy opisane w tekście Bartoszyce w praktyce: 14 pytań, które słyszę od przyjezdnych.

Godzin i cen nie podaję, bo zmieniają się częściej niż ten artykuł. Rozkład sprawdza się na tablicy przystankowej, na stronie przewoźnika albo telefonicznie w PIT. Ostatni raz jechałam w sierpniu, kurs trwał niecałe pół godziny, a bilet kosztował mniej niż kawa w Olsztynie.

Rowerem: czy droga 512 nadaje się na wycieczkę?

To zależy od odcinka: na wycieczkę rowerem droga 512 nadaje się słabo, bo ma ruch ciężarowy i brak pobocza na większości trasy, więc na rower lepsze są drogi lokalne przez wsie równoległe do szosy.

Sama nie jeżdżę na rowerze, więc trasę sprawdziłam z Karoliną Sadowską z naszej redakcji, która zna tutejsze drogi lepiej niż ja swoje archiwum. Alternatywą jest odcinek gravelowy na dawnej linii kolejowej między Kandytami a Górowem, spokojniejszy niż szosa.

Dlaczego Górowo nazywa się Iławeckie i kto tu mieszkał przed 1945 rokiem?

Górowo Iławeckie nazywa się tak po Iławce Pruskiej (niem. Preußisch Eylau, dziś Bagrationowsk), dawnej stolicy powiatu, która po 1945 r. została po sowieckiej stronie granicy, ok. 1 km od niej. Przed 1945 r. w obu miastach mieszkali niemal wyłącznie Niemcy z Prus Wschodnich.

Powiat iławecki z siedzibą w Górowie powstał w 1945 r., w 1958 r. przemianowano go na górowski, a w 1961 r. włączono do powiatu bartoszyckiego. Wcześniej miasto nazywało się Landsberg, w urzędowej formie Landsberg (Ostpreußen), i leżało w historycznej krainie zwanej Natangią.

Landsberg: lokacja w XIV wieku, ratusz i kościół

Landsberg otrzymał prawa miejskie w XIV wieku. Według przywileju lokacyjnego z 1335 r., który cytuje literatura regionalna, choć oryginalnego dokumentu nie widziałam na oczy. Na rynku stanął gotycki ratusz, a kościół w mieście istniał już w 1367 r., zanim reformacja przekazała go protestantom.

Według miejscowej tradycji w lutym 1807 r., przed bitwą pod Iławką 7–8 lutego 1807 r., w Landsbergu nocował Napoleon. Stąd „Dom Napoleona” w miejskiej nomenklaturze. 7 maja 1907 r. magistrat zdecydował o budowie gazowni, uruchomionej rok później. Mam w zbiorze pocztówkę Landsbergu z widokiem na rynek; sądząc po znaczku i stemplu, krążyła około 1910 r. Widać na niej szczyty kamienic i wóz konny pod ratuszem. Z tamtego kadru zostały dziś zarys rynku i sam ratusz, reszta wymaga wyobraźni.

1945: zniszczenia i pierwsza wymiana mieszkańców

W lutym 1945 r. Landsberg zajęła Armia Czerwona, a pod koniec czerwca tego roku polska administracja przejęła miasto od sowieckiej komendantury wojennej. Znaczna część zabudowy rynku była wtedy zniszczona, choć ratusz i układ ulic przetrwały na tyle, że miasto dało się odbudować w dawnych granicach. Niemieccy mieszkańcy Landsbergu zostali wysiedleni do lat 1947–48, to pierwszy z dwóch wielkich exodusów, jakie przeszło to miejsce w ciągu jednego pokolenia.

1947: akcja „Wisła” i skąd w Górowie cerkiew, ikonostas i ukraińska szkoła

Drugą wymianę mieszkańców przyniosła akcja „Wisła”, prowadzona od 28 kwietnia 1947 r., w ramach której do powiatu iławeckiego przesiedlono rodziny ukraińskie i łemkowskie z południowo-wschodniej Polski.

Potomkowie przesiedlonych mieszkają tu do dziś, a na trzy i pół tysiąca mieszkańców przypadają dwie cerkwie obrządku wschodniego i szkoła z ukraińskim językiem nauczania. Dawny kościół miejski, ten sam, który istniał już w 1367 r. i od reformacji służył ewangelikom, stał się cerkwią greckokatolicką pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, w latach osiemdziesiątych powstał w niej ikonostas Jerzego Nowosielskiego. Obok działa cerkiew prawosławna pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, a przy szkole z ukraińskim językiem nauczania ośrodek kultury z kołem Związku Ukraińców w Polsce.

Według danych GUS z 2025 r. Górowo Iławeckie liczy 3509 mieszkańców, wobec 4882 w 1996 r., ubytek, na który złożyły się i wyjazdy za pracą, i starzenie się małego miasta. Jednym z większych pracodawców pozostaje tutejszy szpital rehabilitacyjny. Ta historia jest do obejścia pieszo w godzinę, w tej kolejności, zaczynając od rynku.

Co zobaczyć w Górowie Iławeckim w kolejności spaceru z rynku?

Spacer po Górowie Iławeckim zaczyna się na Placu Ratuszowym i w 7 punktach obchodzi rynek, ratusz, kościół, dwie cerkwie, gazownię i Jezioro Garncarskie w ok. 90 minut, bez muzeum.

  1. Rynek, czyli Plac Ratuszowy. To średniowieczny układ ulic wokół prostokątnego placu, kamienice z przełomu XIX i XX wieku, pod numerem 18 siedziba urzędu miasta. Czas: 10 minut.
  2. Ratusz gotycki. To budowla z XIV w., wielokrotnie przebudowywana; do środka wchodzi się tylko przy okazji spraw urzędowych albo po wcześniejszym umówieniu. Czas: 10 minut.
  3. Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa. To neogotycka świątynia katolicka, zbudowana jeszcze w czasach Landsbergu dla tutejszej mniejszości katolickiej, kiedy kościół na rynku był ewangelicki. Czas: 15 minut.
  4. Cerkiew greckokatolicka pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. To budynek, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z 1367 r., dziś z ikonostasem Jerzego Nowosielskiego; godziny otwarcia najlepiej sprawdzić przy nabożeństwie albo telefonem do parafii lub do PIT. Czas: 20 minut.
  5. Cerkiew prawosławna pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny. To mniejsza świątynia 5 minut spaceru od rynku, świadectwo, że w Górowie obok siebie działają dwa obrządki wschodnie. Czas: 10 minut.
  6. Muzeum Gazownictwa Warmii i Mazur. To dawna gazownia miejska z 1907/1908 r., muzeum od 1994 r.; godziny otwarcia zmieniają się sezonowo, sprawdzić przed wyjazdem. Czas: 30–40 minut.
  7. Jezioro Garncarskie i park miejski. To ławka nad wodą, z której widać rozłożenie miasta na kilku wzniesieniach, skąd wzięło się lokalne powiedzenie o „siedmiu wzgórzach”. Czas: 15 minut.

Do cerkwi greckokatolickiej weszłam dopiero za drugim razem. Pierwszy wyjazd trafił na dzień powszedni bez nabożeństwa i drzwi zamknięte na klucz. Ikonostas ma najlepsze światło przed południem, kiedy słońce wchodzi bokiem przez okna nawy.

Cały ten spacer, bez muzeum, zajmuje półtorej godziny. Dłużej, jeśli ktoś czyta tablice, krócej, jeśli ktoś idzie tylko po zdjęcie ratusza.

Ile czasu potrzeba na Górowo Iławeckie z Bartoszyc i dla kogo to wycieczka?

Wycieczka do Górowa Iławeckiego z Bartoszyc zajmuje pół dnia: 30 minut dojazdu, 90 minut spaceru, godzina na muzeum i obiad. Cały dzień ma sens tylko z wypadem dodatkowym. Na Wzniesienia Górowskie albo do Żywkowa.

Górowo warto odwiedzić z trzech powodów. 1. Interesujesz się historią Prus Wschodnich i akcji „Wisła” w jednym miejscu, bez podręcznika. 2. Chcesz zobaczyć ikony Jerzego Nowosielskiego poza galerią, w kontekście, dla którego powstały. 3. Szukasz pagórków na rower i masz dość płaskich odcinków wzdłuż Łyny.

Górowo lepiej odpuścić w trzech sytuacjach. 1. Szukasz zamku i jeziora z plażą. To raczej Lidzbark Warmiński, nie Górowo. 2. Jedziesz z rodziną bez auta w niedzielę. Busy kursują wtedy rzadziej, sprawdź rozkład wcześniej. 3. Oczekujesz „atrakcji” w cudzysłowie. Kawiarni z kartą dań na dwadzieścia pozycji i sklepu z pamiątkami.

Porównywanie przedwojennego widoku z dzisiejszym działa w Górowie tak samo jak w tekście Bartoszyce na pocztówkach sprzed 1945 roku. Tylko materiału porównawczego jest tu mniej, bo mniej osób go zbierało.

Co jest za miastem: Wzniesienia Górowskie, Lasy Górowskie i nadleśnictwo

Za Górowem Iławeckim zaczynają się Wzniesienia Górowskie, wał morenowy o średniej wysokości ponad 150 m n.p.m., przecięty doliną Wałszy, w większości pod Lasami Górowskimi Nadleśnictwa Górowo Iławeckie.

Teren wchodzi w obszar Natura 2000 „Ostoja Warmińska”. Od Muzeum Gazownictwa prowadzi 35-kilometrowa pętla szlaku Green Velo „Do bocianiej wsi”, z trzema punktami po drodze.

  1. Kamińsk (4 km). Dawny poligon Stablack z lat 30. XX wieku, w czasie wojny obóz Stalag I A, dziś zakład karny.
  2. Żywkowo (22 km). „bociania wieś”, w której według Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków latem gniazduje ok. 160 bocianów; jest tam wieża widokowa towarzystwa.
  3. Gałajny (27 km). Kolejny przystanek pętli na trasie powrotnej do Górowa.

Dla rowerzystów odcinkiem spokojniejszym niż okoliczne szosy jest droga gravelowa poprowadzona na dawnej linii kolejowej między Kandytami a Górowem. O kolei, która tędy jeździła i przestała, można poczytać w rozmowie Dworzec w Bartoszycach: rozmowa o kolei, która odjechała.

Gdzie zjeść w Górowie Iławeckim po spacerze?

Po spacerze po Górowie Iławeckim obiad zjada się w dwóch–trzech miejscach przy rynku i przy drodze 512, w tym w restauracji „Róża Wiatrów”, o którą pytają najczęściej.

Cen i godzin otwarcia nie podaję, bo w małym mieście zmieniają się bez ogłoszenia. Telefon do lokalu przed wyjazdem oszczędza rozczarowania. Pytajcie o pierogi po ukraińsku, bo bywają, choć nie zawsze są wypisane w karcie na stałe.

Czy Górowo Iławeckie leży na Warmii i z czym je łączyć w jeden dzień?

Nie, Górowo Iławeckie historycznie leży w Natangii, nie na Warmii. Warmią jest dopiero Lidzbark Warmiński, 19 km na południe drogą wojewódzką 511. Województwo warmińsko-mazurskie, które od 1 stycznia 1999 r. połączyło obie krainy administracyjnie, nie zmienia tej różnicy historycznej.

Miasto ma dwa miasta partnerskie: niemieckie Verden i rosyjski Bagrationowsk. To dawna Iławka Pruska, od której wzięła nazwę. Łączenie Górowa z Lidzbarkiem w jeden dzień ma sens dopiero po przeczytaniu tekstu Bartoszyce czy Lidzbark Warmiński na weekend? Uczciwe porównanie, bo tam Karolina pisze, ile Lidzbark naprawdę zajmuje. Dla rowerzystów, którym Górowo wyda się za pagórkowate, mamy trasę płaską wzdłuż rzeki: Rowerem z Bartoszyc do Sępopola: trasa wzdłuż Łyny na pół dnia. Górowo bywa opisywane jako miasto na północnej Warmii, z zastrzeżeniem, że kto zna Natangię, ten wie, że to raczej skrót myślowy niż fakt na mapie.

Awatar Halina Wróblewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nad Łyną
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.